Alrauna

Autor: Marta Raczyńska-Kruk, Gatunek: Poezja, Dodano: 19 sierpnia 2015, 12:22:45

Z tyciej zaledwie wyrosła łodyżki, a już naga kaprysi.

Rozwartymi nóżkami, korzonkami w podłoże wczepiona

mokra, rozpustna i mszasta. Zatykać uszy! – staruszek,

aby spiekota nie gasła, chwycił za pukiel zieleni i rwie

 

aż się pot na czole zbiera, upływa. Wrze. Niby wątła

lecz taka uparta. Alrauna pojękując w noc się zaplotła

i ani drgnie, zaprzęga więc dziad kozła. Podchodzi kozioł,

raciczką zapiera. Wnet pada. Po-krzyku, mój panie!

 

Nie zdążywszy rzec tylko, że panu serce stanie.

Komentarze (2)

  • podoba się:)

  • fajne dwuznaczności :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się